Drugiego dnia Mołotow ostro skrytykował francuski projekt. Stwierdził, że próby opracowania wspólnego planu odbudowy gospodarki europejskiej będą prowadzić do ingerencji w wewnętrzne sprawy poszczególnych państw, które realizują już własne plany gospodarcze. Mołotow zaproponował ograniczenie prac konferencji do ustalenia listy państw mających wejść do współpracy i ustalenia warunków amerykańskiej pomocy. Domagał się przy tym, aby pomoc objęła w pierwszej kolejności ofiary niemieckiej okupacji. Drugi dzień konferencji także nie wyklarował pozycji ZSRR wobec programu odbudowy.
Trzeciego dnia konferencji Mołotow otrzymał depeszę od tajnych siatek szpiegowskich z której to dowiedział się iż jednym kluczowych warunków powodzenia planu Marshalla jest odbudowa gospodarki Niemiec, co godziło w interesy Rosji. Oświadczył, że wbrew głoszonym przez jego autorów intencjom, brytyjsko- francuski projekt nie zmierza do pogodzenia odmiennych poglądów. Zaprotestował również przeciwko idei opracowania całościowego planu odbudowy Europy, przypominając zarazem, że kwestia niemiecka nie pozostaje w kwestii czterech mocarstw, oraz ostrzegł ponownie, że ten typ pomocy nieuchronnie prowadzi do ingerencji w wewnętrzne sprawy państw.
Dopiero ostatni- piąty dzień konferencji rozjaśnił sytuację. Obrady rozpoczął Mołotow od ponownej krytyki projektu Bevina i Bidaulta. Stwierdził, iż Francja i Wielka Brytania, wykorzystując mglistą ofertę Marshalla dążą do stworzenia organizacji która umożliwi im ingerencję w wewnętrzne sprawy państw europejskich.. Wzniósł też kolejny protest przeciwko wykorzystaniu zasobów niemieckich dla celów odbudowy , kosztem reparacji dla państw sprzymierzonych. w odpowiedzi głos zabrał Bidault odrzucając oskarżenia Mołotowa, ostrzegł, iż Rosja podejmuje akcje, która doprowadzi do podziału Europy.
Po pięciu dniach konferencji wiadomym było, że plan odbudowy Europy powstanie bez Związku Radzieckiego. Pozostało jeszcze pytanie jak zareagują pozostałe państwa bloku wschodniego.