Pierwsze reakcje Polski na ofertę Marshalla były bardzo optymistyczne. Polska wiązał z tą współpracą ogromne nadzieje. Polska była krajem zasobnym w węgiel, na którego niedobór występował w Europie. Rząd Polski widział możliwości znacznego zwiększenia eksportu, a przy odpowiednim wyeksponowaniu możliwości polskiego wkładu w odbudowę Europy, można będzie liczyć na uzyskanie funduszy. Takie dofinansowanie można by było spożytkować na zakup maszyn górniczych, modernizację rolnictwa, usprawnienia komunikacyjne i być może stabilizację waluty10.
Również Czechosłowacja wiązała duże nadzieje z planem Marshalla. Leżąca na skrzyżowaniu ważnych szlaków handlowych była jednym z najbardziej uprzemysłowionych krajów Europy Wschodniej. Czescy ekonomiści liczyli na zajęcie przedwojennego miejsca Niemiec na rynkach Południowo- Wschodniej Europy. Wymagało to jednak modernizacji przemysłu który nie był możliwy bez pomocy z zewnątrz.
Po odrzuceniu programu odbudowy Europy przez Związek Radziecki, przyłączenie się zarówno Polski jak i Czechosłowacji oraz innych państw będących w sojuszu z ZSRR stanęło pod znakiem zapytania.
Po powrocie z Paryża Mołotow wysłał do wszystkich państw satelickich telegramy z uzasadnieniem odrzucenia oferty Amerykanów. Tłumaczył, że plan anglo- francuski godzi w suwerenność państw i krępował ich stosunki handlowe. Ponadto stwierdzał iż nie może pogodzić się z tym by odbudowywano gospodarkę Niemiec kosztem ich ofiar.
Były to jednak jedynie oficjalne przyczyny odrzucenia pomocy gospodarczej. Propozycja udziału w ogólnoeuropejskim planie odbudowy była dla Kremla nie do przyjęcia. Zmuszałaby bowiem do zgody na inspekcję radzieckiej gospodarki, której tragiczny stan skutecznie ukrywano. Dane dotyczące produkcji rolnej były systematycznie fałszowane. Mimo iż w państwie panował głód , eksportowano zboże robiąc wrażenie o posiadaniu nadwyżek. Ujawnienie rzeczywistego stanu rzeczy nawet gdyby było możliwe było zdecydowanie nie pożądane. Dłuższa współpraca z zachodem mogłaby osłabić morale obywateli, których od początku przestrzegano przed wrogim kapitalistycznym światem.
Pomimo odrzucenia propozycji Stanów Zjednoczonych przez Rosję Bavin i Bidault mieli cień nadziej, iż nie wpłynie to na decyzję państw pozostałych państw wschodnio- europejskich, zwłaszcza Polskę i Czechosłowację. Ministrowie ustalili datę drugiej konferencji paryskiej na 12 lipca na która zaproszono wszystkie państwa zainteresowane odbudową Europy.